SUNPAK AUTO 28 – lampa błyskowa Japońskiej firmy z długoletnią tradycją… Folder reklamowy firmy SUNPAK!

Powszechnie wiadomo, że Japonia to kraj innowacyjnych technologii, głównie związanych z przemysłem urządzeń elektronicznych – a co za tym idzie powiązanych także z fotografią. Firmy z kraju kwitnącej wiśni, które zna każdy – nawet laik – to np. Canon, Nikon czy Pentax. Oprócz takich gigantów są również korporacje mniej znane, które jednak niczym nie ustępują konkurencji, a nawet powoli wychodzą z cienia i zdobywają coraz to większą popularność. Jedną z takich marek jest firma SUNPAK, która znana jest z produkcji lamp błyskowych (m.in. manualnych, automatycznych i tyrystorowych). Firma SUNPAK powstała w 1963 roku w Saitamie, w Japonii, a pierwszą wyprodukowaną lampą błyskową był model „SUNPAK 7″ (informacje ze strony producenta). W chwili obecnej firma ta jest liczącym się w stawce producentem zewnętrznych lamp błyskowych do aparatów cyfrowych, a więc firma się rozwija – a to dzięki ponad 50-letniemu doświadczeniu.

Jednak zanim nastała era cyfrowej fotografii – SUNPAK - produkował lampy błyskowe do analogowych aparatów fotograficznych. Sprzęt tej Japońskiej firmy był bardzo popularny w latach siedemdziesiątych, a także i w latach późniejszych – to za sprawą niskich cen ale także dzięki wysokiej jakości produktów. Na początku lat siedemdziesiątych na rynku pojawiła się lampa błyskowa SUNPAK AUTO 28, która miała trzy poprzedniczki: AUTO 14, AUTO 20 i AUTO 24, oraz jedną następczynię: AUTO 33. Oczywiście liczba przy przedrostku AUTO była to liczba przewodnia danej lampy, przy czułości błony 100 ASA. Wiemy więc, że lampa, którą dzisiaj przedstawiam posiada LP 28 – a więc całkiem mocno błyska jak na lampę przeznaczoną dla amatorów fotografii.

Podstawowe dane techniczne lampy SUNPAK AUTO 28:

  • Minimalny czas błysku: 1/50000 sek.
  • Maksymalny czas błysku: 1/1500 sek.
  • Pokrycie (poziomo/pionowo): 45×60°.
  • Temperatura barwowa: 5500°K.
  • Baterie lub akumulatorki potrzebne do działania lampy to popularne „paluszki” w rozmiarze „AA” – ilość: 4.
  • Można używać akumulatorów NiCd (niklowo – kadmowe) – wtedy możemy wykonać około 90 błyskówa optymalny czas ładowania lampy wynosi 5 sekund.
  • Przy bateriach alkaicznych (jednorazowych) lampa może wykonać 180 błysków – a optymalny czas ładowania lampy wynosi 10 sekund.
  • Wymiary lampy (wyrażone w mm): 36x92x85.
  • Waga lampy: 212 gram bez baterii (błędnie podana waga we francuskim folderze reklamowym – 190 gram).

Podsumowując lampę błyskową SUNPAK AUTO 28, a więc produkt „Made in Japan” muszę przyznać, że w latach siedemdziesiątych bardzo duży nacisk kładziono na solidność i wytrzymałość. Lampa jest bardzo dobrze wykonana – nie ma mowy o trzaskających plastikach obudowy – wszystko jest idealnie spasowane. Firma SUNPAK od początku swego działania wyznaczała coraz to nowsze trendy w świecie elektronicznych lamp błyskowych. W modelu AUTO 28 są dwie ciekawostki – mimo, że nie są związane bezośrednio z elektroniką to na pewno są innowacyjne – chodzi mi o możliwość pochylenia lampy o 90° w lewo, bądź w prawo oraz o sprytnie schowany w lampę przewodzik, który służy do podłączania lampy z aparatem wyposażonym w specjalne gniazdo. Poniżej prezentuję zdjęcia przedstawiającą lampę, Francuski folder reklamowy z wieloma modelami lamp błyskowych firmy SUNPAK (w tym model AUTO 28), oraz skany tego folderu.

SUNPAK AUTO 28 + folder reklamowy

SUNPAK AUTO 28 + folder reklamowy

SUNPAK AUTO 28

SUNPAK AUTO 28

SUNPAK AUTO 28 ZBLIŻENIE NA PALNIK

SUNPAK AUTO 28 ZBLIŻENIE NA PALNIK

SUNPAK AUTO 28 LEWY PROFIL LAMPY

SUNPAK AUTO 28 LEWY PROFIL LAMPY

SUNPAK AUTO 28 PRAWY PROFIL LAMPY

SUNPAK AUTO 28 PRAWY PROFIL LAMPY

SUNPAK AUTO 28 - ZBLIŻENIE NA POKRĘTŁO KALKULATORA

SUNPAK AUTO 28 – ZBLIŻENIE NA POKRĘTŁO KALKULATORA

SUNPAK AUTO 28 POCHYLONA NA LEWO

SUNPAK AUTO 28 POCHYLONA NA LEWO

SUNPAK AUTO 28 POCHYLONA NA PRAWO

SUNPAK AUTO 28 POCHYLONA NA PRAWO

SUNPAK AUTO 28 - TYŁ LAMPY

SUNPAK AUTO 28 – TYŁ LAMPY

SUNPAK AUTO 28 - KOMORA BATERII

SUNPAK AUTO 28 – KOMORA BATERII

SUNPAK AUTO 28 - lampa błyskowa

SUNPAK AUTO 28 – lampa błyskowa

Folder reklamowy SUNPAK (większa rozdzielczość po kliknięciu w obrazek)

Folder reklamowy SUNPAK (większa rozdzielczość po kliknięciu w obrazek)

Folder reklamowy SUNPAK - przegląd lamp błyskowych (duża rozdzielczość po kliknięciu w obrazek)

Folder reklamowy SUNPAK – przegląd lamp błyskowych (duża rozdzielczość po kliknięciu w obrazek)

Światłomierz WERRALUX wyprodukowany przez Weimar Feingerätewerk VEB – na zlecenie Carl Zeiss Jena.

Firma Carl Zeiss została założona w 1846 roku w Niemczech, a dokładniej w mieście Jena przez trzech panów: Carla Zeissa, Ernsta Abbe oraz Otto Schotta. Produktami, które rozsławiły firmę na cały świat są doskonałe optycznie obiektywy. Zakład ten zajmuje się także produkcją lunet, lornetek, mikroskopów, soczewek, i wielu innych produktów związanych z przemysłem optycznym. To właśnie naukowcy spod „stajni” Carla Zeissa – m.in. Paul Rudolph - stworzyli takie klasyczne wzory soczewek jak np. Tessar, Planar, Sonnar czy Biogon. Konstruktorzy tej zacnej niemieckiej marki zajmowali się także produkcją aparatów fotograficznych, co prawda była to mała przygoda – bo były to tylko trzy modele aparatów, ale jakże udane. Pierwszy był Carl Zeiss Palmos w 1902 roku (właśnie w tym roku Carl Zeiss wykupił niezależną firmę Aktiengesellschaft Camerawerk Palmos), drugi aparat, który był bardzo ceniony to słynny Contax I, dalmierz produkowany w 1932 roku (produkowany przez Zeiss Ikon – firmy również należącej do zakładów Carla Zeissa). Trzecim aparacikiem była Werra, która po raz pierwszy na rynku pojawiła się w 1954 roku – jako ciekawostka – Werra była produkowana w 22 różnych wersjach!!! W pierwszej połowie lat pięćdziesiątych firma Weimar Feingerätewerk VEB zaczęła produkować światłomierze pod szyldem WERRALUX, a wszystko to na zlecenie zakładów Carl Zeiss. Owe światłomierze były właściwie dodatkiem właśnie do aparatów WERRA – zresztą sama nazwa WERRALUX na to wskazuje.

Światłomierz, produkowany na zlecenie Carla Zeissa w Weimarze to dzieło zaprojektowane z myślą o fotografujących WERRĄ – a właściwie jedną z wersji tego aparatu bez wbudowanego światłomierza. Mój egzemplarz światłomierza jest w pięknym oliwkowym kolorze, tak jak moja oliwkowa WERRA. Światłomierze produkowane przez Weimar Feingerätewerk VEB występowały także w kolorach: czarnym i czerwonym (metalowe osłony, oklejone skórą w danym kolorze). Co ciekawe światłomierze z czerwoną osłoną miały kolor kremowy (beżowy). Do mojego oliwkowego światłomierza posiadam skórzany pokrowiec – w kolorze czerwonym – bardzo rzadko spotykany. Sam światłomierz jest wykonany z bakelitu. Natomiast bardzo gustownie została zaprojektowana metalowa, obrotowa osłona – chroniąca nasz „miernik” przed światłem podczas nie używania. Jest to bardzo ważne ponieważ światłomierz jest selenowy – a z upływem czasu (w niekorzystnych warunkach – takich jak, długa ekspozycja na światło selen ulega degradacji). Ten kompaktowy i poręczny przyrząd do mierzenia światła ma następujące wymiary: długość 70 mm – szerokość niespełna 50 mm – grubość 26 mm.

Jeśli chodzi o bardziej techniczną specyfikację WERRALUXa to przedstawia się ona w ten sposób:
– skala czasów naświetlań od 60 sekund do 1/1000 s,
– skala czułości błony od 6 do 33 DIN,
czyli od 3 do 1600 ASA (dzisiejsze ISO),

– skala przysłon od 1.4 do 32,
– skala wartość ekspozycji (EV) od 1 do 18.

W czasach obecnych obsługa światłomierza wskazówkowego może być nie lada wyczynem dla początkujących fotoamatorów. Postaram się w prosty i krótki sposób opisać jak prawidłowo zmierzyć światło i odczytać wartości z miernika. W okienku czułości filmu (DIN, ASA) ustawić żądaną czułość filmu. Następnie skierować selenowy czujnik światłomierza w wybraną przez nas stronę, pokręcić dużym kółkiem na światłomierzu – tak aby czerwona wskazóweczka zgrała się z czarną, która odpowiada za mierzenie światła. Można wierzyć lub nie, ale to już koniec pomiarów – teraz należy poprawnie odczytać wskazania czas naświetlania/przysłona – ustawić wybrany dowolnie przez nas czas i przysłonę w aparacie i możemy wykonywać poprawnie naświetlone fotografie. Niemiecki producent zadbał też o istotny szczegół – wyposażył ten maleńki światłomierz w mleczny dyfuzor do pomiaru pośredniego.

Produkowany na przełomie lat 1950/1960 światłomierz WERRALUX, jest bardzo udaną konstrukcją – tak jak przystało na niemieckie wyroby. Jest bardzo trwały (mocny ebonit i metalowa obudowa), wygodny i tak na prawdę prosty w obsłudze. Minusem jest zastosowany w nim selen, który kiedyś w końcu odmówi posłuszeństwa – mój egzemplarz niestety jest w trakcie „obumierania”.

Jako ciekawostkę, którą znalazłem na pewnym forum fotograficznym dodam, że skala znajdująca się pod czasami naświetlania - 64 – 24 – 16 – 8, to ilość klatek na sekundę, a więc jest to przydatna informacja dla ludzi obsługujących kamery na film.